Zabawki erotyczne, a lot samolotem.

Na co zwrócić uwagę przed wymarzonymi wakacji?

Lato jest już w pełni i wiele z nas już zaplanowało swoje wakacyjne podróże, lub będzie właśnie takie wybierało na wrześniowe ostatnie upały. Częstymi kierunkami oczywiście jest południe Europy, gdzie możemy kupić wiele wycieczek z transportem drogą lotniczą. Posiadacz swojego ulubionego gadżetu erotycznego, oczywiście będzie zainteresowany zabraniem ze sobą takiej zabawki. Tylko o czym trzeba pamiętać i co zrobić, żeby się nagle nie okazało, że przy kontroli nasza zabawka musi zostać skonfiskowana?

Częstym problemem mogą być wszelkiego rodzaju gadżety do BDSM. Tutaj służby lotniska, które będą sprawdzały bagaż, mogą potraktować duże przedmioty do dominacji jako zagrożenie. Duże pejcze, baty, czy nawet sznury mogą być skonfiskowane. Dlatego warto pamiętać, aby w miarę możliwości nie zabierać takich rzeczy. Oczywiście nie powinno być takiego problemu z taśmami do krępowania

Kolejnym błędem jest zapominanie o pojemności cieczy, którą możemy wziąć na pokład. Maksymalna buteleczka to 100 ml i taką bez problemu będzie mogli na pokład wziąć. Możemy się w takowe łatwo zaopatrzyć i przelać zawartość z fabrycznej butelki z lubrykantem, lub zaopatrzyć się w mniejszy lubrykanty dostępne na naszej stronie. Jednym z nich jest Lovense lubrykant na bazie wody 100ml

Jak przygotować gadżety erotyczne do podróży?

Przy pakowaniu się do podróży w którą chcemy zabrać nasze gadżety erotyczne, ważne abyśmy pamiętali o ich przygotowaniu do tej wyprawy. Watro dodatkowo je zapakować, tak aby nie uległy zabrudzeniu, zalaniu, czy uszkodzeniu. Często są pakowane w przezroczyste opakowania, tak aby przy kontroli osobistej łatwo było je zidentyfikować. Zachowamy w wtedy pełną higienę, nawet jeżeli taki gadżet będziemy musieli pokazać. 

Jeżeli nasz gadżet jest na baterie, to warto je wyjąc. Dzięki temu unikniemy ryzyka włączenia takiego gadżetu podczas podróży i pozwoli nam to na przejście bez problemu kontroli naszego bagażu. Pamiętajmy jednak że takowe akumulatory zewnętrzne, będące bateriami litowo-jonowymi, muszą być przewożone w bagażu podręcznym. Nie wkładajmy ich do bagażu nadanego, ponieważ możemy mieć potem związane z tym problemy, jaka jest konfiskata zabawki. W przypadku zabawek akumulatorowych, oczywiście warto włożyć je w całości do bagażu podręcznego, ponieważ wiele z zabawek nie ma możliwości wyciągnięcia takiego akumulatora. 

Gdzie możemy zabierać zabawki erotyczne?

Pamiętajmy że nie do każdego kraju możemy zabrać zabawki erotyczne. Gadżety takie jak wibratory, stymulatory, czy jajeczka mogą być zakazane w kraju do którego lecimy. Tutaj na pewno pomocne będą rządowe strony, które posiadają dokładny opis czy w danym kraju będziemy mogli zabrać nasze zabawki erotyczne. Na pewno unikniemy dzięki temu nieprzyjemności. 

Jak zachować dyskrecje przy przewożeniu zabawek erotycznych?

Tutaj już sam poziom dźwięku który wydają zabawki, nie jest taki ważny. Czasami ważniejszy jest ich rozmiar i kształt. Tak aby nie wybudzał podejrzeń, często dobrym pomysłem są małe wibratorki, albo nasadki na palca. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ takie małe masażery, doskonale sobie radzą do stymulacji na przykład łechtaczki. W przypadku mężczyzn, dobrym rozwiązaniem mogą być masturbatory jajeczka. Marka Tenga ma takie w swojej ofercie. Są stosunkowo małe i łatwo jest je przewieźć, czy schować w naszym bagażu. Warto je jednak wcześniej zabezpieczyć, tak aby podczas lotu nie uległy uszkodzeniu. W przypadku jajeczek masujących nie ma takiego ryzyka, jednak w przypadku masturbatorów, może ulec uszkodzeniu sama obudowa. 

Opublikowano w : Poradnik

Zostaw komentarz